Viola Tricolor
Maj 8th, 2011 § Dodaj komentarz
wielknocnie
Kwiecień 29th, 2011 § Dodaj komentarz
klusek psem strajkującym
Styczeń 30th, 2011 § Dodaj komentarz
Z szybkich wyliczeń wynika, że od ponad 4o dni Klusław stara się mnie złamać psychicznie. W święta, jak to w święta, podczas wizyty w domu rodzinnym smakowite kąseczki często z rąk babciowych w misce kluchowej lądowały, kiedy moje oko mniej czujne było. No a później wyjechałam na prawie tydzień bez kołtuna, bo nie było możliwości z nim i skutek widoczny do dziś dnia. Dłonie babciowe czyniły spustoszenie w wypracowanych przeze mnie rzeczach. Kluseczka była królem salonów :/ Mamy co odprawiać teraz.
na walizkach
Styczeń 26th, 2011 § Dodaj komentarz
Po raz enty pakujemy życie w pudła. Zastanawiające, że przy każdej kolejnej przeprowadzce moich pudeł ubywa, a kluskowych przybywa.
Zabawki do gryzienia, zabawki do ciągania, zabawki intaraktywne, zabawki własnej konstrukcji (te to dziwadła powiadam),smycze, szelki,koce, ręczniki, wielka puszka z karmą, skrzynka przysmaków przeróżnych, plecak akcesoriów pielęgnacyjnych od obcinaka pazurów do szamponów hipoalergicznych i odżywek nadających miękkość i połysk sierści jasnej…Jest też apteczka z lekami na dolegliwości wszelkie.
Pytam kiedy to się stało i gdzie byłam, jak Kluśny zdobył większość szafek, półek i szuflad? Nie wspominając o zawartości portfela :)
ale ładnie dziś świeci słońce
Styczeń 23rd, 2011 § Dodaj komentarz
Poszukiwania trawników ciąg dalszy. Poszukiwania fajnych miejsc, do których wpuszczają czterołapnych w przygotowaniu. Poszukiwania spokoju i harmonii bytowej w planach.
Proust poszukiwał czas utracony…a z nas niezły duet jest, ja szukam odpowiedzi na pytanie, na które zwyczajnie nie ma odpowiedzi, podczas gdy mój dzielny Golden Retriever szuka pośniadaniowych okruchów pod drewnianym stołem w kuchni. Dziś ani Proust z za grobu, ani ja z za drewnianego stołu ani Klusław pod nim nic nie znajdzie.
Ale ładnie dziś świeci słońce.




